banner baner_02a baner_03a

Największy z cudów

       „Największy z cudów” to porywający, pełnometrażowy film animowany dający nowe spojrzenie na cud, jakim jest Msza Święta Kościoła katolickiego z aniołami i demonami w tle.

 


 

       W naszym bogatyńskim Kinie KADR od 30 listopada odbędzie się projekcja filmu Największy z cudów. Warto, byśmy z dziećmi udali się na seans, bo film jest bardzo ciekawy. Myślę, że poruszy nie tylko dziecięce serca i wyobraźnię.

     Warto zajrzeć na stronę: www.najwiekszyzcudow.pl oraz zobaczyć zwiastun.

     Fabuła skupia się na trzech osobach, które spotykają się na tej samej Mszy Świętej z powodu życiowych kryzysów, z jakimi walczy każdy z nich. Msza Święta nie jest dla nich niczym nowym, ale nie są w stanie zrozumieć jej prawdziwego znaczenia. Pomoc przychodzi ze strony aniołów stróżów, którzy pozwalają bohaterom pojąć walkę dobra ze złem i cudowny triumf wiary, który unaocznia się podczas każdej Eucharystii. To, czego doświadczą w trakcie tej Eucharystii, zmieni ich życie na zawsze.

     „Największy z cudów” po mistrzowsku ukazuje niewidoczne aspekty wiary katolickiej. Dzięki swoim aniołom, bohaterowie zaczynają rozumieć słowa papieża Benedykta XVI, które znalazły się w wywiadzie „Światło Świata”, jaki przeprowadził z nim niemiecki dziennikarz Peter Seewald. Tak mówił Ojciec Święty o Eucharystii: „Tu dzieje się coś wyjątkowego. On tu jest. Ten, przed którym padamy na kolana!”.

     Podczas Mszy modlimy się pośród tysięcy aniołów. Święty Jan Chryzostom powiedział: „Kiedy odprawiana jest Msza Święta, sanktuarium wypełnione jest niezliczoną liczbą aniołów, które uwielbiają Świętą Ofiarę oddawaną na ołtarzu. Oprócz aniołów stróżów wiernych, przy Mszy obecne są tysiące duchów, które z namaszczeniem chwalą swojego Boga i Pana.”.

     Jakże potężny dar otrzymaliśmy w Eucharystii! Aż trudno sobie wyobrazić, że stała się ona tematem filmu 3D. A jednak! - To opowieść o pojednaniu z Bogiem. Współczesny człowiek, wyobcowany przez pośpiech życia codziennego, odsuwa się od rzeczy najważniejszych. Przytłoczony problemami egzystuje z dnia na dzień bez świadomości transcendentnego znaczenia życia. Z dala od duchowości. Niezdolny do dostrzeżenia, że problemy mają rozwiązanie, a nierozwiązane prowadzą do utraty wiary. Nasi bohaterowie u początku opowieści reprezentują takich właśnie ludzi, którzy nie umieją zobaczyć niczego innego poza swoimi kłopotami - powiedział reżyser „Największego z cudów”, Bruce M. Morris, który pracował przy takich filmach animowanych jak „Pocahontas” czy „Herkules”, a w 2009 r. zdobył nominację do Oscara za swoją pracę przy filmie „Księżniczka i żaba”.

     Producentem filmu jest Pablo Jose Barroso z Dos Corazones Productions, producent “Cristiady”, filmu opowiadającego historię meksykańskiego Powstania Cristeros. Muzykę do filmu napisał nominowany do Oscara Mark McKenzie, który aranżował ścieżkę dźwiękową do „Tańczącego z wilkami”. Pracował również przy filmach: „Faceci w czerni”, „Spiderman” i „Epoka Lodowcowa 2: Odwilż”. Jak stwierdził Randy Sly z portalu Catholic Online, „film całkowicie spełnia swoją funkcję, pomagając ludziom ogarnąć Eucharystię całym swym sercem, duszą, umysłem i siłą”.

żródło: www.fronda.pl