banner baner_02a baner_03a

WYPOMINKI 2017- WEDŁUG ULIC

       MODLITWA W INTENCJI ZMARŁYCH PARAFIAN W WYZNACZONE DNI O 16.30



DATA                        ULICA

2.11                         WYCZÓŁKOWSKIEGO STRONA PARZYSTA NUMERY 2-42

3.11                         WYCZÓŁKOWSKIEGO STRONA NIE PARZYSTA

4.11                         CHEŁMOŃSKIEGO, MALCZEWSKIEGO, MATEJKI, GROTTGERA

5.11                         DĄBROWSKIEGO, GŁÓWNA, GÓRNA, GÓRSKA, IZERSKA, JESIENNA, KOLEJOWA, KOPERNIKA, KOŚCIUSZKI, LEŚNA, LETNIA, NADRZECZNA, SUDECKA, WĄSKA, WIOSENNA (PO MSZY ŚW. O 9.00)

6.11                         WYCZÓŁKOWSKIEGO STRONA PARZYSTA 44-50

7.11                         SZYMANOWSKIEGO, KARŁOWICZA, RÓŻYCKIEGO, CHOPINA, KOMEDY- TRZCIŃSKIEGO, WIENIAWSKIEGO, FAŁATA

8.11                        KOSSAKA STRONA PARZYSTA

9.11                        KOSSAKA STRONA NIEPARZYSTA

10.11                     ZAMOYSKIEGO

11.11                     OLGI BOZNAŃSKIEJ, SŁOWIAŃSKA, STYKI, WARSZAWSKA

13.11                     KARTKI BEZ ADRESU

Uczcijmy zmarłych minutą ciszy. Nieraz słyszymy tę oficjalną, świecką, zimną formułę. Wierzący grobową ciszę po zmarłych wypełniają modlitwą.
 
Wypominkowa litania  
 
W pierwszych dniach listopada rozbrzmiewają w kościołach wypominkowe litanie imion i nazwisk naszych bliskich zmarłych. Odprawiane są za nich Msze Święte, odmawia się Różaniec. Niektórzy narzekają, że wyczytywanie nazwisk jest nużące, że Bóg przecież zna naszych zmarłych. Broniłbym jednak tej tradycji. Jej sens jest głębszy, niż może się z pozoru wydawać.
 
Pamiętamy i tęsknimy
 
Po pierwsze dlatego, że pamięć o naszych przodkach, o przyjaciołach, o mistrzach jest wyrazem zwykłej ludzkiej wdzięczności. Nieraz ludzie zachowują się tak, jakby świat zaczynał się od nich. W naszym zagonionym, pędzącym do przodu świecie gubi się gdzieś szacunek dla korzeni, dla historii, dla tych, którzy byli przed nami. A przecież dziedziczymy po zmarłych nie tylko geny, ale i ducha. W pamięci zostają pojedyncze słowa, obrazy, fragmenty, epizody, uśmiech, wyraz twarzy, ciepło dłoni. A w tym wszystkim ich wiara, ich miłość, ich nadzieja, ich dobro, ich poświęcenie, ich przyjaźń… Każde ludzkie imię to osobna historia, niepowtarzalny los. Imiona zmarłych wymówione głośno w modlitwie brzmią jak wyznanie: pamiętamy o was, jeśli trzeba, wybaczamy popełnione zło, jesteśmy wdzięczni za dobro, brakuje nam was, tęsknimy za wami.
 
Wierzymy w życie wieczne
 
Modlitwa za zmarłych jest wyznaniem wiary w życie wieczne. Wierzymy, że po drugiej stronie oni żyją. Nie umiemy sobie tego wyobrazić. Ale ufamy Bożej obietnicy. Wpatrujemy się w blask paschalnej świecy, która przypomina prawdę o zmartwychwstaniu Chrystusa. Wszystkie lampki zapalane na cmentarzach są symbolem tego światła. Jezus mówi: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Idę przygotować wam miejsce” (J14,2). Modląc się za zmarłych, błagamy Boga o dar nieba dla nich. Prosimy o wybaczenie im grzechów. Ta modlitwa w bardzo praktyczny sposób wyraża także nadzieję na nasze życie wieczne, na nasze zmartwychwstanie, na Wielkie Spotkanie w domu Ojca. Dlatego chrześcijanie nie czczą zmarłych ciszą, bo cisza kojarzy się z pustką, z nicością, z beznadzieją. Uczniowie Chrystusa w ciszy, która zostaje po zmarłych, powtarzają „wieczny odpoczynek”, szepczą „Zdrowaś”, a w każdej Eucharystii modlą się „pamiętaj Boże o naszych zmarłych braciach i siostrach”.
 
Jesteśmy Kościołem 
 
Modlitwa za zmarłych wyraża także tajemnicę Kościoła – wspólnoty, która ogarnia żywych i umarłych. Kiedy w świątyniach czy na cmentarzach wyczytywane są imiona zmarłych, uświadamiamy sobie wspólnotę z nimi, dostrzegamy więź, która biegnie przez Chrystusa zmartwychwstałego. Przez Niego, w Nim jesteśmy z nimi jedno. Nie ma „dusz opuszczonych”. Kościół poleca Bogu wszystkich. Ale nawet ten dopisek „za dusze opuszczone”, który nieraz pojawia się w wypominkach, jest jakąś słuszną intuicją, że chcemy modlić się nie tylko za „naszych” zmarłych, ale i za tych innych, zapomnianych. Nie modlimy się dla nikogo o piekło, ale błagamy o miłosierdzie Boże nawet dla największych grzeszników. Nieraz ktoś martwi się, czy będzie obecny w kościele, kiedy będą wyczytywane imiona „jego” zmarłych. To nie jest najważniejsze. Ktoś modli się za „moich”, ja modlę się za „twoich” zmarłych. I tak jest dobrze. To także jest znak Kościoła wspólnoty, w którym modlimy się jedni za drugich. Najdoskonalszą formą modlitwy za zmarłych jest zawsze Eucharystia.
 
Ofiarujemy odpusty
 
Tradycja Kościoła zna jeszcze jeden sposób modlitwy za zmarłych – ofiarowanie odpustu. Odpust to darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy zgładzone już co do winy. Tłumacząc rzecz bardziej po ludzku, grzech zostawia w człowieku niszczące skutki także wtedy, gdy został już odpuszczony. Jeśli palacz rzucił nałóg, to ma nadal zniszczone płuca. Te bolesne następstwa grzechu nazywane są „karą doczesną”. Pokuta to właśnie stopniowe uwalnianie się z następstw grzechu, duchowa rekonwalescencja, która trwa także po śmierci w czyśćcu. Odpust jest formą przyspieszenia tego procesu. Cały Kościół wstawia się za grzesznikiem u Ojca. Prosi Go o zmniejszenie lub przekreślenie konsekwencji grzechu („kar doczesnych”). Czyni to zawsze przez pośrednictwo Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawcy.
 
Odpust zupełny za dusze w czyśćcu można uzyskać: 
 
* Od południa Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny – przez nawiedzenie kościoła i odmówienie „Ojcze nasz” i „Wierzę”. 
* Od 1 do 8 listopada przez nawiedzenie cmentarza i modlitwę za zmarłych.
 
Konieczne są nadto zwykłe warunki odpustu czyli:
 
1) Stan łaski uświęcającej, w razie potrzeby spowiedź. Spowiedź nie musi mieć miejsca w tym samym dniu, w którym zyskujemy odpust. Po jednej spowiedzi można zyskać wiele odpustów. 
2) Komunia święta. 
3) Modlitwa w intencjach papieża. Nie za osobę papieża, ale w intencji, jaką on wyznacza. Nie trzeba jej znać. Wystarczy mieć intencję modlitwy w łączności z papieżem, np. „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. 
4) Brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, nawet powszedniego. Nie trzeba zastanawiać się, czy ten warunek jest spełniony, czy nie. To wie Bóg. Ważne jest szczere pragnienie całkowitego odwrócenia się od grzechu.

Jarmark Adwentowy 09.12.2017

Serdecznie zapraszamy na wyjazd w grudniu do Pragi 

Jarmark Adwentowy 09.12.2017 

ZAPROSZENIE NA FORUM CHARYZMATYCZNE

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH CHĘTNYCH NA NIESAMOWITE SPOTKANIE 
FORUM ODNOWY W DUCHU ŚWIĘTYM

ZAPROSZENIE NA FORUM CHARYZMATYCZNEZAPROSZENIE NA FORUM CHARYZMATYCZNE

Różaniec do granic

Zapraszamy wszystkich na wielką modlitwę „Do Granic” Polski, modlitwę do granic naszych możliwości, naszych lęków, naszych pragnień. Poza granicę komfortu, codzienności i naszych przyzwyczajeń. 

Wielka modlitwa zaplanowana jest na 07.10.2017
w Święto Matki Bożej Różańcowej (ustanowione po wielkiej bitwie pod Lepanto, gdzie flota chrześcijańska pokonała wielokrotnie większą flotę muzułmańską ratując tym samym Europę przed islamizacją), 
w I Sobotę Miesiąca (gdy odprawiane jest Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Matki Bożej, o które prosiła w Fatimie, jako ratunek dla świata), 
w roku 140. rocznicy objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie (jedyne uznane, polskie objawienia maryjne, Matka Boża prosiła tam o pokutę i codzienny różaniec), 
w 100. rocznicę Objawień Fatimskich (wielkie, ciągle aktualne objawienia, w których Matka Boża przekazuje duchowy program dla całego świata), 
w przededniu 100. rocznicy odzykania przez Polskę niepodległości (Wolność jest nam dana i zadana, tylko w Bogu i tylko z Maryją jesteśmy prawdziwie wolni, niepodlegli). 

Tego dnia udamy się na granice Polski i będziemy modlić się na różańcu. Przez tę bezprecedensową modlitwę różańcową, chcemy okazać wierność i posłuszeństwo Maryi, która niestrudzenie wzywa nas do odmawiania różańca. Chcemy też przepraszać i wynagradzać, za wszelkie bluźnierstwa, zniewagi przeciw Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Pragniemy błagać przez wstawiennictwo Matki Bożej o ratunek dla Polski i świata. 

Jeśli tylko chcesz, możesz, wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu zarejestruj się na naszej stronie tutaj. Na mapce zostanie wyznaczona droga do Twojego szlaku na granicy. Tam będziesz mógł wybrać swój kościół. Przyjedź w sobotę 7.10.2017 do wybranego kościoła, po Mszy Świętej wyruszamy na nasz odcinek granicy modlić się na różańcu i wypraszać wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny dla świata, Ojczyzny, Kościoła, rodzin, wspólnot i dla nas samych. 

Do zobaczenia, gdzieś na granicy :). 

PROGRAM WYDARZENIA „RÓŻANIEC DO GRANIC” 
W kościołach „stacyjnych” (wyznaczonych przez diecezje) 
10.30 Modlitwa i konferencja wprowadzająca 
11.00 Eucharystia 
12.00 Adoracja Najświętszego Sakramentu 

Po nabożeństwie eucharystycznym czas na posiłek i przejście (przejazd) na miejsce modlitwy różańcowej. 

Na wyznaczonych szlakach w pobliżu granicy Polski 
14.00 Modlitwa różańcowa 
16.00 Modlitwa na zakończenie 

Różaniec do granic

PIELGRZYMKA ZAGRANICZNA 2018

ZAPRASZAMY NA WYJAZD WAKACYJNY W 2018 ROKU
JUŻ DZIŚ MOŻNA ZAPLANOWAĆ WAKACJE NA PRZYSZŁY ROK
 PIELGRZYMOWAĆ I WYPOCZĄĆ
Z A P R A S Z A M Y 


Arcybiskup Hoser uspokaja wiernych, że już dziś mogą pielgrzymować do Medjugorie nie narażając się na zarzut, że postępują wbrew nauce Kościoła. "Można pielgrzymować. (...) Zresztą tego ruchu nic nie powstrzyma i nie należy go powstrzymywać, bo wyrastają zeń dobre owoce. Jest to jedno z najbardziej żywych miejsc modlitwy i nawróceń w Europie, o zdrowej duchowości" - twierdzi wysłannik Franciszka do miejsca objawień. Wkrótce arcybiskup Hoser przedstawi raport z Medjugorie Stolicy Apostolskiej. Jeżeli dokument zostanie upubliczniony, to jego lektura może być pasjonująca nie tylko dla wierzących. W wywiadzie dla KAI Hoser nie szczędzi plastycznych opisów tego, co zobaczył w miejscu domniemanych objawień - byłych przestępców pracujących przy hodowli świń na wzór ewangelicznego syna marnotrawnego, wytatuowanych mężczyzn ręcznie produkujących różańce, byłych skinów, którzy zachowują się jak ministranci, starców wspinających się na kolanach na skaliste, strome zbocza góry objawień - tak masowo, że zdążyli już kolanami wypolerować kamienie czy wolontariuszy wnoszących na górę osoby sparaliżowane bądź w inny sposób niemogące poruszać się o własnych siłach. ​
 

NA PRAWDĘ WARTO TAM BYĆ I ZOBACZYĆ TE MIEJSCE NA WŁASNE OCZY

PIELGRZYMKA ZAGRANICZNA 2018PIELGRZYMKA ZAGRANICZNA 2018